1
1
Uczta - Kuchnia i Ludzie Info
Amenities
Service options
-
Kerbside pickup
-
No-contact delivery
-
Delivery
-
Drive-through
-
Takeaway
-
Dine-in
Accessibility
-
Wheelchair-accessible seating
Offerings
-
Alcohol
-
Beer
-
Cocktails
-
Coffee
-
Small plates
-
Wine
Dining options
-
Lunch
-
Dinner
Amenities
-
Toilets
Atmosphere
-
Casual
-
Cosy
Payments
-
Credit cards
-
Debit cards
-
NFC mobile payments
Best WLM Reviews
Zamawiałam na dowóz przystawkę, były to tacos. Jedzenie wyglądało świetnie, a smakowo było przepyszne. Porcja na 2 osoby dość duża. Bardzo polecam do spróbowania! :)
Lokal położony w fajnej i dogodnej lokalizacji, Jedzenie podane dość szybko , porcje napychajace na tyle, że same przystawki by wystarczyły. Obsługa miła.
Bardzo fajny lokal, z dobrym jedzeniem. Oczywiście w menu również opcje wegetariańskie ???? miałam okazję zjeść "bao tofu wege" które było pyszne. Totalnie moje smaki ☺️ towarzyszki jadły burschette z gruszką która również była smaczna, drinki też ok. Obsługa bardzo miła i profesjonalna.
To już moja 3. recenzja tego miejsca, ale tym razem pod nazwą Uczta. Nie wiem, czy właściciel pozostał ten sam, ale to kolejna inkarnacja tej lokalizacji. Wydaje się, że tym razem, zamiast hamburgerów restauracja celuje w rubeny/pastrami, co wydaje się ciekawym kierunkiem.
Przede wszystkim, zwracają uwagę nieco wysokie ceny, ale niestety, to chyba aktualne-realne ceny, zważywszy na inflację, więc na osobę z napojem posiłek przyjedzie zapłacić pewnie w okolicach 50-55 zł.
Brakuje takich tańszych "zachęt" (np. focaccia za 20 zł czy tosty za 15-18 zł) czy jakieś menu dla dzieci, bo cennik twardo stoi i nawet przekąski są wycenione dość wysoko; co dla kogoś, kto wpadł na małe conieco plus jakieś piwko może okazać się zaporowe. Tak było z moją ekipą za pierwszym razem - wpadliśmy na rekonesans i nie było "średniej półki". Poszliśmy wtedy, ale ok, rozumiem, rynek opolski to uniesie. Nie poddałem się i już solo na obiad wpadłem na Pajda Pastrami Premium (46 zł) plus pepsi (8 zł).
Tutaj nie miałem wątpliwości: solidna dawka mięsa (wołowe pastrami) przedzielona bułką typu chałka, ponadto czerwona kapusta, ogórek, ser i sosy - wszystko bardzo smaczne i mega pożywne. Dla faceta 86 kg - pełny obiad. Wszystko podane w formie...... i tu małe "niestety" - wysokiego po sufit burgera, więc jeśli ktoś nie lubi walczyć z wysokimi burgerowymi budowlami, to tu będzie ta walka. Jestem zwolennikiem, aby jednak kanapki były bliżej pajd chleba, ale rozumiem, że to czasowa moda i spokojnie czekam na coś, co będzie można wziąć w rękę i zjeść. Ma być długie, a nie wysokie!
Składniki kanapki robiły dobre wrażenie, mięso soczyste i smaczne. Ciepłe chałki dość szybko wystygły, bo reszta składników jest na zimno.
Obsługa: młoda, energiczna kelnerka próbuje zdziałać cuda, ale pewnie z braku dodatkowego personelu prawdopodobnie nie ma zbyt wiele czasu. Jak już się pojawi załatwia wszystko sprawnie i z uśmiechem, więc jest jasnym punktem tego miejsca.
Czas oczekiwania: od momentu zamówienia danie dostałem dość szybko - w okolicy 10 minut, co uważam za świetny wynik. Być może zamówień na kuchnię było mniej, bo przy stolikach raczej klienci pili napoje.
Lokalizacja i parkowanie: centrum Opola, nawet w weekend i w strefie parkowania nie jest łatwo znaleźć miejsce do parkowania, ale krążąc po okolicy na pewno coś się znajdzie.
Ogródek na zewnątrz jest schludny, co prawda jest na zakręcie, ale ruch samochodów nie jest uciążliwy.
Polecam to miejsce wszystkim podróżnikom kulinarnym. Jedzenie jest smaczne i do samego końca sprawia satysfakcję.
Ma charakter restauracyjny i lekką nutę premium.
Osobiście raczej nie wrócę, głównie ze względu na - być może adekwatne - ceny, ale jednak mój zbyt chudy portfel :-/
Jakkolwiek fajnie było skosztować. Polecam!
Bardzo miła i pomocna obsługa oraz smaczne jedzenie. Może nieco przydługi czas oczekiwania na zamówienie. W środku tygodnia lokal praktycznie pusty.
Przepyszne jedzenie. Fajne menu, cała nasza rodzinka wyszła zadowolona. Polecamy ????????
Jedno z nowszych miejsc na mapie Opola. Jedzenia dobre i porcje bardzo spore. Zjadłyśmy ze smakiem...a raczej nie dojadłyśmy, bo spore porcje. Obsługa miła ale do lekkiej poprawy z czasem. Dodatkowo jak się wchodzi na podest to można zwichnąć nogę o spróchniałe drzewo
Zamówiłam bao koreański kurczak i ciasto marchewkowe po poleceniu kelnerki tych dań. Zdecydowanie moje smaki! Polecam