Hero image

Restauracja Pirzok Paula Czarnecka

+48 574 083 707
Księdza Domańskiego 5, 77-400 Złotów Poland
Open Today: Closed
1 1

Amenities

Service options
  • Kerbside pickup
  • Takeaway
  • Dine-in
Offerings
  • Alcohol
  • Beer
  • Coffee
  • Kids' menu
  • Vegetarian options
Dining options
  • Lunch
  • Dinner
  • Catering
  • Dessert
Amenities
  • Bar on site
  • Good for kids
  • Wi-Fi
Crowd
  • Family friendly
Planning
  • Accepts reservations
Payments
  • Credit cards

Best WLM Reviews

Sympatyczne miejsce z klimatem. Wysoka jakość obsługi klienta. Pełny profesjonalizm. Ceny adekwatne do ilości jak i jakości jedzenia. Gdy przyjechałem tu pierwszy raz i spróbowaniu dań wiedziałem że będę tu przyjeżdżał jak tylko będę miał okazję. Po prostu jedzenie jest tak pyszne, że ciągle będzie mi go brakowało. Obok znajduję się darmowy parking. W restauracji jest zadbana toaleta aczkolwiek mogły by być inne kolory choć jest kwestia indywidualna. Samymi pierogami się na jadłem a smażone lody zamówiłem na deser.
W końcu restauracja gdzie można zjeść smaczny obiad. Menu ciekawe. Nie ma piętnastu dań obiadowych do wyboru, co ma swoje plusy ☺ miłym akcentem było czekadełko. Polecam. Obsługa sympatyczna a samo miejsce przyjemne ☺
2 tygodnie szukałam czegoś polskiego,ale nie pospolitego do jedzenia.Spełniliście moje marzenie w 100%. Jedzonko o którym nie zapomnę przez najbliższe miesiące ❤️ życzę wszystkiego dobrego i powodzenia na nowej lokacji.Więcbork na was nie zasługuje.
W tych okolicach nie znajdziesz lepszego miejsca gdzie zjesz dobry obiad. Obsługa kontaktowa. Szkoda tylko że miejsce wizualnie nie nawiązuje do zamysłu właściciela. Będę w okolicy na pewno zjem u WAS ????
Czysto , smacznie. Jedyna restauracja w Wiecborku. Tylko trzymać taki poziom :)
Pirzok
Restauracja z zewnątrz nie zachęca, wnętrze też do końca nie przystaje do poziomu jedzenia, które jest bardzo smaczne. Czuć w smaku i w rozmowie, że jest tutaj sporo pasji i ambicji, żeby robić naprawdę dobrą kuchnię. Ciekawe regionalne smaki, ze szczyptą nowoczesności. Moim zdaniem Pirzok bez problemu poradziłby sobie w większym mieście (może nawet lepiej :)). Polecam!
Jedzonko dobre. Trochę mało klimatyczne miejsce. Brak fajnego i przyciągającego do obiektu ogródka. Szkoda, bo kuchnia godna polecenia. Pierogi kupione przez nas robione ręcznie. Na deser lody zapiekane w cieście - ciekawy smak i ładnie podane. Pani kelnerka miła. Na sytuację że mężu nie je bo chciał zupkę lekko strawną, a zupą dnia akurat tego dnia była grochówka zaproponowała chłodnik. Karta dań niewielka myślę że to na plus. Jednakże zupek oprócz barszczu, czerniny w karcie to może mogłaby się pojawić jakaś taka popularna np. pomidorowa, rosół taka jaką każde dziecko by zjadło. Mimo tego polecam :)
Wybraliśmy się tu z mężem i dziećmi podczas pobytu w niedalekiej agroturystyce, zachęceni dobrymi opiniami w Google Maps. Absolutnie nie rozumiem skąd się wzięły ów opinie... już na początku zaczęło się ciekawie.  Karta krótka  (to akurat dobrze), ale na wstępie okazało się, że nie ma żadnej z zup w menu. Pytając czy zamiast dżemu do naleśników,  jak przewiduje karta, możemy prosić o posypanie cukrem (wybredna 4 latka), usłyszeliśmy, że na kuchni nie ma cukru! W restauracyjnej kuchni nie ma cukru?! Ale idźmy dalej. Uprzedzono nas, że czas oczekiwania wynosi 40minut. I ok. Niestety czekaliśmy ponad godzinę.  A teraz... hurra! W końcu jedzenie! I szybko zrzedły nam miny. Naleśnik tak tłusty, smażony chyba na głębokim oleju, ze absolutnie rozumiem, że dziecko po kilku kęsach miało dość.  Gulasz, który zamówił mąż był "przeciągnięty", źle się jadło to mięso.  Dla mnie kotlet w panierce orzechowej. Mięso samo w sobie doprawione tak ostro,  że bez różnicy czy panierka byłaby orzechowa czy ze zwykłej tartej bułki  - i tak nie było czuć.  Do każdego dania głównego do wyboru ziemniaczki, frytki lub pirzok - czyli babka ziemniaczana jak się okazuje. Brzmiało ciekawie przy składaniu zamówienia,  szkoda,  że kelner nie zna się na tym co podaje i nie raczył poinformować,  że wówczas danie będzie... suche i nic do siebie nie będzie pasowało. W efekcie jadłam suchą babkę ziemniaczaną, która aż zatykała, podana bez żadnego sosu i suchy, na wyrost ostry kotlet. Sałatka również nie powalała... aha! Zasugerowałam, że proszę o sos do mojego dania, no nie da się go jeść.  Najpierw usłyszałam,  że nie ma takiej możliwości. Później po prośbie skierowanej do innego kelnera otrzymałam sos... gdy już prawie skończyłam jeść.... bo jednak zjeść już musieliśmy by nie paść z głodu i móc się stamtąd ewakuować.
No i na koniec,  wystrój wnętrza... to w sumie jego brak. Nie było by problemu gdyby miejsce broniło się smakiem, ale to jednal totalna porażka.
JEŚLI MOŻECIE,  JEDŹCIE ZJEŚĆ GDZIE INDZIEJ
.
.
Edit po odpowiedzi restauracji. Oprócz nieprofesjonalnej obsługi i słabego jedzenia, niestety właściciel kłamie. Prosiliśmy o cukier, nie było mowy o cukrze pudrze. Gdybyśmy nie powiedzieli o problemie właścicielowi, on sam nie zaoferowałby rabatu. Niestety 10zł rabatu nie umniejszyło naszemu poczuciu zniesmaczenia po odwiedzeniu tego miejsca

Quick Facts About Restauracja Pirzok Paula Czarnecka



Today

Opening Hours

Tuesday 02:00 AM - 02:00 AM
Wednesday 02:00 AM - 02:00 AM
Thursday 02:00 AM - 02:00 AM
Friday 02:00 AM - 02:00 AM
Saturday 02:00 AM - 02:00 AM
Sunday Closed
Monday Closed
1

How to go there

Location