1
1
Śledź i Chleb Info
Amenities
Service options
-
Takeaway
-
Dine-in
Offerings
-
Alcohol
-
Beer
-
Cocktails
-
Coffee
-
Kids' menu
-
Spirits
Dining options
-
Lunch
-
Dinner
-
Catering
-
Dessert
-
Seating
Amenities
-
Bar on site
-
Gender-neutral toilets
-
Good for kids
-
High chairs
-
Toilets
Crowd
-
Family friendly
Planning
-
Accepts reservations
Best WLM Reviews
Byliśmy w dniu emisji kuchennych rewolucji. Restauracja całkiem miła.
Jeżeli chodzi o dania, to zamówiliśmy krem z kiszonego ogórka - taka zmiksowana ogórkowa oraz zupę rybną, która była jedną ze słabszych.
Na drugie danie dorsz - na talerzu były dwa kawałki- mniejszy wysuszony na wiór, większy świeży oraz zapiekankę ze śledzia - warto spróbować, jednak mi ten raz w zupełności wystarczy. Ceny jak na paragonie. Obiad dla dwóch osób około 100 zł, czy to dużo, to już niech każdy sam oceni.
W programie porcja zapiekanki była dwukrotnie wieksza po 19 zł, teraz po 27 zł, zupa podawana zupełnie inaczej.
Zdecydowanie słabo.
Pod koniec 2017 roku znajdująca się w centrum Gdyni restauracja Granola została przemianowana na lokal o nazwie "Śledź i Chleb". Powodem zmiany była obecność Magdy Gessler, która przeprowadziła w Granoli kuchenne rewolucje.
Niewielki lokal zyskał bardzo przytulny wystrój dzięki połączeniu cegły w kolorze szarym oraz turkusowych, Nawiązaniem do morskiego charakteru lokalu są liczne motywy rybne umieszczone na ścianach czy na obrusach.
Karta dań jest bardzo krótka i prosta. Ma postać ofertówki z foliowymi koszulkami, w których umieszczono kolorowo zadrukowane karty. Karta dań ma czytelny i logiczny podział na poszczególne grupy dań oraz jest przyjemna dla oka. W menu dominują ryby oraz tytułowy śledź. Propozycja przystawek (cena: 10-20 zł), to pasta z ryb wędzonych podawana z chlebem, deska śledzi oraz tatar z siekanego śledzia. Zupy (cena: 12-15 zł), to m.in. krem z kiszonego ogórka i rosół rybny. Dania główne rybne (cena: 15-36 zł), to m.in. śledź w kilku odsłonach podawany z dodatkami, stek z łososia sous-vide w ziołach oraz zapiekanka śledziowa Magdy Gessler. Dania główne mięsne (17-28 zł), to m.in. pierogi z kaszanką oraz stek z karkówki.
Obsługa jest szybka i sprawna. Pracownik dosyć szybko zauważył naszą obecność i podszedł z kartą. Po chwili wrócił aby przyjąć zamówienie. Na pierwsze z zamówionych dań czekaliśmy około 20 minut. W oczekiwaniu na pierwsze z zamówionych dań mogliśmy się delektować czekadełkiem.
W oczekiwaniu na zamówione dania otrzymaliśmy czekadełko pod postacią doskonałej w smaku i dobrze doprawionej pasty jajecznej z ciemnym pieczywem. Po chwili na stole pojawiła się przystawka pod postacią śledzia w trzech odsłonach: po kaszubsku, w oleju i w śmietanie. Mięso ryby było bardzo jędrne i smaczne. W charakterze dodatków do śledzia podano pierożek z nadzieniem ze śledzia oraz kromkę chleba z doskonałą w smaku pastą z ryb wędzonych. Przystawka spokojnie mogłaby być daniem głównym ze względu na wielkość porcji.
Druga z przystawek, to siekany filet ze śledzia wędzony w dymie. W charakterze dodatków podano musztardę kaszubską, cebulę i ogórka kiszonego. Smak ryby w połączeniu z dymem i dodatkami był wyśmienity.
Pierwsza z zamówionych zup, to krem z ogórka kiszonego zrobiony na wywarze z cielęciny, podana z kromką świeżego pieczywa. Lekko kwaśna zupa była smaczna i orzeźwiająca. Druga z zup, to aromatyczny rosół zrobiony na bazie wywaru rybnego z dodatkiem kawałków soczystego łososia oraz ugotowanymi al dente warzywami. Zupa o mocnym aromacie i smaku ryb była doskonała.
Zapiekanka śledziowa Magdy Gessler to klasyczna zapiekanka ziemniaczana, gdzie w charakterze dodatku dodano kawałki śledzia. Danie bardzo sycące, a przy tym również smaczne.
Pierwsze z dań głównych, to dwa średniej wielkości kawałki soczystego fileta z dorsza podane z puree ziemniaczanym i surówką z kiszonej kapusty. Kawałek świeżej ryby był delikatnie tylko doprawiony do smaku. W połączeniu ze świeżo przygotowanymi ziemniakami oraz świeżą surówką smakował doskonale. Drugie z dań, to kawałki polika wołowego podane na puree ziemniaczanym z dodatkiem chrzanu i startymi burakami gotowanymi. Mięso podane w sosie własnym było dobrze doprawione, kruche i soczyste. Ostrzejsze w smaku purre oraz słodkie buraki doskonale przełamywały smak mięsa. Deser, do doskonała w smaku szarlotka podana z gałką loda.
Wizyta w restauracji Śledź i Chleb była bardzo udana. Dania nie były przekombinowane, a dzięki temu że zrobione ze świeżych produktów, smakowały bardzo dobrze. Kucharz ma dobry smak, dzięki czeku każde z dań wyło wyraźne i smacznie doprawione. Zdecydowanie polecamy!
Koszt posiłku dla dwóch osób (przystawka+zupa+danie główne+deser+napój): 180 zł
Czysto i ładnie.Obsluga dosyć miła.Botwinka dobra ale ciut za słona.Dorsz zapiekany z wędzonym serem bardzo dobry. Całokształt na plus.
Do restauracji trafiliśmy za namową żony gdyż lubi stołować się w restauracji gdzie maczała palce pani Magda. Zamówiliśmy Żurek na wędzące (żona stwierdziła że lekko za słony ale dzieciaki wcinały że smakiem) na drugie danie żona zamówiła złociste (smażone) śledzie z puree ziemniaczanym były smaczne. Dla syna zamówiliśmy kurczaczki z frytkami zjadł wszystko tak więc po tym stwierdzam że były ok???? . Ja zamówiłem zupę rybna, ja tam jakimś smakoszem nie jestem ale było pyszne, zupa syta duże kawałki ryby i mocno doprawione....w moim typie. Na drugie zamówiłem sobie zapiekankę pani Magdy również była smaczna. Jako smakosz mięsnego jeża jedzenie oceniam na 4+. Jeżeli chodzi o cenę to jak na kuchnie po rewolucjach to norma..... Ale na takim zestawie gdyby było 20zl taniej było by miło. Na duży plus zasługuje miła obsługa która podczas braku klientów ( oprócz nas) zabawiała nasze pociechy...można bylo w świętym spokoju zjeść. Pozdrawiamy.
Plusy:
- Krem z ogórków kiszonych bardzo dobry, zapiekanka ze śledzia jak kto lub żona zamówiła i oddała mi, a mi smakowało mimo że nie miałem ochoty na rybę. Roladki z kurczaka dobre choć trochę przesolone. Nie lepiej dać mniej soli, ta stoi na stole jak komuś mało.
- Wystrój, nikt nikomu do talerza nie zagląda
- Pani kelnerka starała się być miła, choć pracuje chyba za karę.
- Zupa i woda przyszły szybko
- Ceny znośne jak na centrum Gdyni
Minusy:
- Drugie danie przyszło późno, choć poza nami były tylko 2 osoby.
- Dostaliśmy jedno menu na stół, musieliśmy się dzielić.
- Porcje raczej niezbyt duże
- Mi akurat nie pasuje stół zastawiony kieliszkami i sztućcami zanim przyjdzie klient. Wolę mieć wrażenie że jest czyste niż że ktoś się bawił moją łyżką przede mną.
Byłam, zjadłam i z pewnością nie wrócę. Przystawka ze śledzi bardzo daleka od tego co było podczas kuchennych rewolucji, zarówno pod względem ilości, jakości i oczywiście ceny. 3 rodzaje śledzi praktycznie bez smaku. Dodatki dodane pewnie tuż przed podaniem, przez co śledzie ze śmietaną smakowały tak samo jak śledzie w oleju. Śledzi po kaszubsku nie było w ogóle, a zamiast nich śledzie smażone w occie - twarde, bez smaku i wstrętne. Kanapka z pastą bardzo skromna, ze starego chleba a samej pasty tyle, że w zasadzie nie wiem jak smakuje... Za tę wątpliwą przyjemność 25 zł. Oczywiście podczas powrotu w rewolucjach kosztowało 18 zł i talerz byl bardzo obfity. Dorsz i halibut mocno przeciętne i podane ze starymi ziemniakami. Przyszliśmy tylko ze względu na program i uważam że nie jest to udana rewolucja.
O ile zupa była smaczna to drugie danie porażka. Porcja halibuta była mała, a krewetki duże podane razem z jelitami -_-. Gdy zwróciłam na to uwagę kelnerka powiedziała że szef kuchni tak kazał podawać. Ahahahahahhshs co to za szef kuchni?;o poza tym słychać głośne śmiechy i rozmowy kelnerki z kucharzem. To takie trochę passe.
Byłam tam kilka dni temu... długo się zastanawiałam czy napisać ta recenzję, Ale w sumie czemu nie. Weszłam i zamówiłam krem z ogórka kiszonego i chyba polędwiczki w sosie własnym no i deser ciasto francuskie z jabłkami i lodami. Zupka trochę za mocna, trudno zjeść talerz takiej kwaśnej i mocnej zupy mając tylko 2 małe kromki chleba... (oddałam) danie główne przesolone mięso było pyszne rospuszczalo się w ustach ale była tam sama sól (tez oddalam)do Pire dodają chrzan było go trochę za dużo było czyj tylko jego. Deser dobry, lody dobrze pasowały. Ostatni minus poszlam do koalety i brak papieru w smietniku luzem podpaski. Powinni chodzić tam co jakiś czas i dopelniac papier i kontrolować śmietnik.
Quick Facts About Śledź i Chleb
Today
Opening Hours
| Tuesday | 02:00 AM - 02:00 AM |
|---|---|
| Wednesday | 02:00 AM - 02:00 AM |
| Thursday | 02:00 AM - 02:00 AM |
| Friday | 02:00 AM - 02:00 AM |
| Saturday | 02:00 AM - 02:00 AM |
| Sunday | 02:00 AM - 02:00 AM |
| Monday | 02:00 AM - 02:00 AM |
How to go there
Location
Places