1
1
Bistro Kredens - domowe obiady, pizza, desery Info
Amenities
Service options
-
Outdoor seating
-
Kerbside pickup
-
No-contact delivery
-
Delivery
-
Drive-through
-
Takeaway
-
Dine-in
Offerings
-
Alcohol
-
Coffee
-
Small plates
Dining options
-
Lunch
-
Dinner
-
Catering
-
Seating
Amenities
-
Bar on site
-
Toilets
Atmosphere
-
Casual
-
Cosy
Crowd
-
Family friendly
-
Groups
Children
-
Good for kids
-
High chairs
Best WLM Reviews
Niestety zamówiłem pierwszy raz i raczej już nigdy więcej. Czas oczekiwania grubo ponad godzina, lecz Pani przyjmująca zamówienie powiedziała 40 minut. Pizza dojechała ciepła i to chyba jedyny plus. Składniki na pizzy bardzo słabej jakości. Na pizzy parma nie było rukoli. Sos czosnkowy bardzo słony. No i wisienka na torcie to surowe ciasto. Nie polecam.
Nie mam w zwyczaju wystawiac opinii, ale po ostatnim zamówieniu ciężko jej nie wystawić. Pizza przyszła ciepła, wręcz gorąca, ale to chyba jedyny plus. Pizza pepperoni nie miała na sobie pepperoni tylko jakąś wędlinę? Kiełbasę? Dodam zdjęcie. Pizza parma przyszła z sama szynką. Generalnie między jedna, a drugą różnica była znikoma. Generalnie składniki dają odczucie mega słabych jakościowo. Osobiście więcej się tam nie udam, a szkoda.
Zgodnie z opiniami całkiem smacznie. Kuchnia faktycznie jak u babci bez menu do wyboru tylko dwa dostępne zestawy ale swojskie domowej roboty jedzonko. Wejście na piętro po lewej stronie Delikatesów gdzie wisi szyld Faktoria Win. Polecam na szybki obiadek.
Miejsce, obsługa super ale samo jedzenie pozostawia wiele do życzenia. Nie czuć wyraźnie smaku potraw, mięso napewo nieżyt świeże, chodź jest potencjał
Ciężko zlokalizować to miejsce. Nie rozumiem skąd wzięły się tak wysokie opinie tego miejsca. Lokal z zewnątrz wygląda jak z PRLu, drzwi przerażające. Wnętrze wygląda jak skansen różnych bliżej nie powiązanych mebli. Stół był cały w kurzu. Za serwowany obiad był.. Mocno średni, zjadliwy. Schabowy miejscowo przypalony. Widać że lokal prowadzi Pani która stara się natomiast nie ma wiele wspólnego z prowadzeniem restauracji. Przykro mi, ale nie polecam.
Wczoraj zamówiłam trzy pizze i były okropne! Ciasto każdej z pizz było zakalcem. Na pizzy pepperoni było 5 plastrów jakiejś dziwnej szynki na krzyż (na pewno nie było to salami). Na parmie natomiast była sama jakaś podejrzana szynka i w dodatku nie było ani rukoli ani pomidorków, które powinny się na niej znaleźć. Pizzy zdecydowanie tutaj nie polecam, pierwszy i ostatni raz w życiu zamawiałam!
Niebo w gębie, naleśniki ruskie rządzą, surówka z białej kapusty pyszota , kotlety ziemniaczane z sosem czosnkowym mniam. Skromne ale przyjemne wnętrze, takie domowe , przetwory własne, pani kucharka z ogromną pasja i cudna pani obsługująca. Polecamy każdemu smakoszowi dan domowych tradycyjnych i mniej, wpadać na pyszny obiadek w normalnej cenie
Jedyny plus za miłe Panie obsługujące lokal, mimo panującego skwaru na zewnątrz i w lokalu to już nie wspomnę, Panie uśmiechnięte i pozytywne. Niestety na tym plusy się kończą, zupa pomidorowa smakuje jakby ktoś kilogram cukru do niej wsypał, tragiczna- kotlet schabowy gruby jak książka, niezbyt zjadliwy, ziemniaki gumowe jakby miały w sobie mąkę (???) No i coleslaw który nawet obok coleslawa nie stał. Jednym słowem tragedia, nie polecam