1
1
Świnka i Rybka Info
Amenities
Service options
-
Dine-in
Offerings
-
Alcohol
-
Beer
-
Coffee
Dining options
-
Dessert
Best WLM Reviews
Pierwszy raz w życiu wyszedłem z restauracji niczego nie próbując, w sumie dlatego dwójka a nie jedynka, bo być może jedzenie by się obroniło. Na sali było zimno, niektórzy goście jedli w kurtkach. Ziemniaki były ale puree już nie. Z 6 herbat w menu dostępne były dwie - czarna i zielona. Kurek nie było, ok rozumiem że już po sezonie, w zamian grzyby, ale kelnerka nie była w stanie powiedzieć jakie, po konsultacji z kucharzem oznajmiła że leśne... karta obklejona tłuszczem, rozpadająca się. Ale ostatecznie byliśmy głodni i ciekawi połączenia mięsa z rybą więc zamówiliśmy to co akurat było dostępne. Idąc do toalety zupełnym przypadkiem dowiedziałem się że nie można płacić kartą - przy zamówieniu nikt nas o tym nie poinformował. To była kropla która przelała czarę goryczy, wycofalismy zamówienie i jakby na potwierdzenie słuszności decyzji zamykając drzwi restauracji zostaliśmy z klamką w rekach, dosłownie.
Brak terminalu czas oczekiwania wieczny ( po 40 min dowiedziałem się że nie ma dania które zamówiłem) mogłem zamówić inne danie i czekać kolejne godziny ale na szczęście w tym czasie nie podali nam ani wody ( której nie było, pepsi lighty też nie było) ani zupy na którą czekaliśmy! wiedząc że nasze zamówienie po takim czasie nie trafiło nawet na kuchnie podziękowaliśmy i głodni wyszliśmy szukając innej knajpy. ps w knajpie było może z 10 osób. Nie polecam nawet jak komuś się nie spieszy i może czekać na danie godzinami przy piwku i herbacie bo tej też się może nie doczekać.
Po wizycie mam mieszane uczucia. Z jednej strony jedzenie przyzwoite, bez szału, ale zjadliwe. Porcje ogromne. Z drugiej strony rozczarowanie choćby brakiem dań z pozycji polecanych przez Magdę Gessler, gdyż "składniki jeszcze nie dojechały". Ponad to obsługa nie kontrolująca tego, co dzieje się przy obsługiwanym stoliku oraz nie sprzątającą naczyń po części spożytych posiłków (obawiam się, ze zamawiając więcej, można się pod nimi zakopać). Do tego brak możliwości ewentualnego spakowania dania na wynos (restauracja nie dysponuje pojemnikami i sama z siebie nie raczy się takimi czynnościami).
Próbowaliśmy dziś zjeść kolację w tej restauracji i niestety rozczarowaliśmy się okropnie... Dania podane w różnej kolejności (dwie osoby jadły a jedna czekała) , naczynia po wypitej kawie stały na brzegu stołu i czekały na zabranie, sos aioli to zwykły majonez z czosnkiem, puree to pogniecione ziemniaki podgrzane w mikrofalówce . Szczytem jednak była niekompetentna i niezbyt miła obsługa . Nie polecam.
Zamówiłem stek wieprzowy który był zdecydowanie bardzo lekko wysmarzony w sumie miałem wrażenie że jeszcze kwiczy. Poprosiłem o dosmażenie go a kucharz podobno powiedział że się nie da wiec zamówiłem sobie pierś z kurczaka z makaronem- dostałem pół kurczaka który w sumie był ok ale nie o to mi chodziło :/ opis w menu jest do bani i w ogóle menu jest biedne. Obsługa i wnętrze jest zdecydowanie na pięć.
Totalna pomyłka. Odwiedziliśmy restaurację z myślą o smacznych daniach i pr
zystawkach podawanych po rewolucjach. Jakie zawsze były. Na wstępie zaskoczył nas brak klientów gdzie zazwyczaj była pełna restauracja. Nie unosił się żadne zapach z kuchni i ta pustka. Przecież bar i lodówka zawsze były kolorowe pełne życia. Podczas zamawiania posiłku Pani poinformowała o braku herbat, które widnieja w karcie. One były jedyne w swoim rodzaju. Golonka zamowiona. Czekaliśmy dość długo i o to wielki zawód. Podana w zupełnie innej formie niż opisane w karcie. W zestawie zimne, twarde ziemniaki i źle odgrzana golonka. Opinia jest w 100% negatywna. Jedna wielka pomylka
Śmierdzi od wejścia. Po sprawdzeniu menu nie mogliśmy się doczekać na kelnerka, trzeba było iść zamówić do baru po czym dowiedzieliśmy się że trzeba czekać godzinę na zamówienie... Tego było za wiele, wyszliśmy z tego miejsca. Na wyjściu jednak spotkała na jeszcze jedna niespodzianka, nie było klamki w drzwiach na całe szczęście znaleźliśmy ją na podłodze.
1,5 godziny oczekiwania na nieprzyprawione dania przy pustej restauracji. Hity dnia: "Ziemniaki są, ale purre nie ma" (?!) i ból brzucha po zjedzeniu kawałka dorsza w szynce parmeńskiej w sosie kurkowym (zanim okazało się że był surowy w środku). Plus za chęć współpracy nad daniem dla dziecka. Na szczęście dziecko nie zjadło bo to też był dorsz. Terminal nie działa. Stanowczo odradzamy.
Quick Facts About Świnka i Rybka
Today
Opening Hours
| Monday | 02:00 AM - 10:00 PM |
|---|---|
| Tuesday | 02:00 AM - 10:00 PM |
| Wednesday | 02:00 AM - 10:00 PM |
| Thursday | 02:00 AM - 10:00 PM |
| Friday | 02:00 AM - 10:00 PM |
| Saturday | 02:00 AM - 10:00 PM |
| Sunday | 02:00 AM - 10:00 PM |
How to go there
Location
Places