Hero image

Station Bistro

+48 511 073 166
3 Maja 5, 99-300 Kutno Poland
Open Today: 07:00 AM - 08:00 PM
1 1

Amenities

Service options
  • Takeaway
  • Dine-in
Accessibility
  • Wheelchair-accessible car park
  • Wheelchair-accessible entrance
  • Wheelchair-accessible seating
Offerings
  • Coffee
  • Small plates
Dining options
  • Breakfast
  • Lunch
  • Dinner
  • Catering
  • Dessert
Amenities
  • Toilets
Atmosphere
  • Casual
  • Cosy
Crowd
  • Groups
Payments
  • Credit cards
  • Debit cards
  • NFC mobile payments
Children
  • Good for kids

Best WLM Reviews

jestem wyjątkowo niezadowolona. chciałam zamówić dwa zestawy, niestety nie było coli, a pani nie pozwoliła mi wybrać w zamian innego napoju. w takim przypadku wystarczyłoby zdjąć plakat z informacja o zestawie ale no dobrze. co do jedzenia - niedobre. po prostu niedobre. kotlet odgrzany w
mikrofalówce, obsługa nawet się z tym nie kryje. puree ziemniaczane tez juz dlugo leżało w garze, dostałam wygrzebane suche kawałki ziemniaków. do tego było za mocno odgrzane przez co masło w środku zrobiło się kwaśne. do wyboru miałam cztery surówki. marchewka z jabłkiem ma chyba z tydzień i jest brązowa, a w buraczkach z jakiegoś powodu jest kukurydza. jest po prostu niesmacznie. ceny porównywalne do warszawskich barów mlecznych, tyle, ze tam panierują kotlety na bierząco.
Zapiekanka mocno wysmażona (w sensie przypalona). Puree z ziemniaków smakują jakby głównym składnikiem było skisłe masło. Pieczone ziemniaki są tak suche jakby się jadło koci żwirek z przyprawami. Dewolaille mają ser żółty. Przestraszyłem się kiszonej kapusty bo smakuje troche bardziej jakby była kiszona z cukrem, podejrzewam że jest to skutek tego, że leży na tacce od 4 dni. Myślę, że zrzygam sie na kogos w pociągu mam nadzieje, że nie na znajomych. Brak muzyki sprawia, że jedyne co się słyszy to dzwonek mikrofali oznajmiający czekającym na jedzenie “hej, twój 3 dniowy kotlet właśnie skończył się podgrzewać”. Jeśli ktokolwiek chciałby kiedykolwiek z jakiegoś powodu zjeść niesmaczny stolec na ciepło to właśnie tutaj powinien się udać, tym samym serwując sobie zatrucie lub po prostu ból brzucha. Pieniędzmi, które tutaj wydałem mógłbym wspomóc lokalnego bezdomnego a i jemu nie życzyłbym znaleźć się w tym miejscu. Generalnie mega obrzydliwe, nie pozdrawiam.
Jeszcze rok temu było mocne 4+.
Teraz byłem dwa razy w ciągu miesiąca i niestety musi być 1!
Za pierwszym razem myślałem że to słabsza dyspozycja dnia.
Jeśli lokal ma podawać takie jedzenie to już niech lepiej tego w ogóle nie robi.
Wszystko ogrzewane w mikrofali i nie było by w tym nic złego gdyby to jedzenie było świeże. Mięso suche, spalone... Niejadalne! Jakby tam leżało kilka dni i czekało na głodnych podróżnych którzy z braku innych perspektyw i tak zamówią.
Jedynie surówka zasługuje na neutralną opinie.
Cena obiadu 26 zł. Niewart nawet 6zł.
Aż wstyd że kiedyś polecałem to miejsce a teraz przestrzegam przed nim.
Powtórzę jak lokal ma wydawać takie jedzenie to niech lepiej sprzedaje batony bo chociaż po nich nikt się nie rozchoruje.
Zamówiłem zupę plus drugie. Była zupa ogórkowa z makaronem. Nawet smaku ogórków nie było czuć tylko sam niesmaczny makaron. Na drugie kotlet odgrzewany w mikrofali który już i tak swoje leżał. Ziemniaki trafiły mi się dobre. Surówki wziąłem mix jedna nadawała się do zjedzenia reszta to kwasna to nieświeża. Ogólnie z obiadami tragedia. Cena takiego zestawu z koła wyniosła mnie 39 zł według mnie nie warte ceny. Na kawkę można usiać ale nic więcej.
Jedzenie jest odgrzewane w mikrofali, a w smaku jest katastroficzne. Kurczak (o ile go tak można nazwać) w panierce jest suchy jak pustynia a puree ziemniaczane smakuje starym masłem. O pieczonych ziemniakach to nawet nie wspomnę, leżały tu dłużej niż ja żyje. Nawet ceny nie ratują sytuacji gdyż za 30 zł to nawet w warszawie można zjeść lepiej. W lokalu czuję się jak na jakimś oddziale psychiatrycznym a żółte ściany jeszcze bardziej wywołują we mnie chęci położenia się na torach.
Bardzo fajne miejsce, polecam wszystkie zupy. Miło zjeść coś innego niż KFC czy MC na dworcu.
Katastrofa. Schabowy suchy, nie świeży i odgrzewany w jakiejś mikrofali ledwo dało się go przekroić, frytki spalone również odgrzewane, marchewka z dodatkiem jabłka i włosów Pani kucharki zadecydowała o wystawieniu tej opinii. Wszystko w zdecydowanie zawyżonej cenie do jakości. Jeżeli chociaż w MINIMALNYM stopniu szanują Państwo swoje żołądki, podniebienia czy zęby polecam omijać ten lokal szerokim łukiem i skorzystać z oferty gastronomicznej pobliskiego sklepu Żabka, która w porównaniu z tym przybytkiem wydaje się wręcz rarytasem.
Niestety zawiodłam się, zupy jarzynowa i żurek nie przypominały zup. Wielki minus a miałam dobra opinię.

Quick Facts About Station Bistro



Today

Opening Hours

Monday 07:00 AM - 07:00 PM
Tuesday 07:00 AM - 07:00 PM
Wednesday 07:00 AM - 07:00 PM
Thursday 07:00 AM - 07:00 PM
Friday 07:00 AM - 08:00 PM
Saturday 08:00 AM - 07:00 PM
Sunday 08:00 AM - 08:00 PM
1

How to go there

Location