Hero image

Mojo Picón Tapas & Wine Bar

+48 22 241 48 00
Burdzińskiego 5, 03-480 Warszawa Poland
Open Today:
1 1

Amenities

Service options
  • Delivery
  • Takeaway
  • Dine-in
Accessibility
  • Wheelchair-accessible entrance
  • Wheelchair-accessible seating
Offerings
  • Alcohol
  • Beer
  • Cocktails
  • Coffee
  • Late-night food
  • Small plates
  • Spirits
  • Wine
Dining options
  • Breakfast
  • Brunch
  • Lunch
  • Dinner
  • Dessert
Amenities
  • Bar on site
  • Toilets
Planning
  • Accepts reservations
Payments
  • Debit cards
  • NFC mobile payments
  • Credit cards

Best WLM Reviews

Bardzo smaczna hiszpańska kuchnia w centrum Warszawy. Jedzenie bardzo smaczne, a porcje duże (bardziej jak standardowa porcja niż jak tapas). Obsługa miła. Mimo ze jesteśmy w Warszawie, to poprzez panująca w lokalu atmosferę, chociaż przez moment możemy poczuć się jak w Hiszpanii (gwarno, w tle leci hiszpańska muzyka i jest sporo osób). Duży wybór hiszpańskich piw i win. Dobre miejsce na spotkanie ze znajomymi.
Prawie wszystko ok, jedliśmy krewetki i kalmary + croquetes z dorszem i krewetką. Co do dwóch pierwszych - super smak, krewetki mogły by być bardziej na maśle niż ostrej oliwie, ale ogólnie bardzo pyszne :) krokiety to niestety inna bajka - byłam w Porto i tam serwuje się krokiety z ryby, a tu jest to raczej beszamel z rybnym posmakiem ;) za mało ryby, zblendowane na masę, więc tego polecić nie moge. oprócz tej małej wpadki to jedzenie super, ceny trochę wygórowane jak na lokalizację w starym magazynie, ale to szczegóły które można poprawić :)
Miejsce bardzo klimatyczne, siadając na jednym z wygodnych krzesel lub kanapie można poczuć sie niczym w jednym z hiszpańskich miast :) obsługa bardzo miła, przyjęła nasze zamowienie, na które nie czekaliśmy zbyt długo. Zamówiliśmy paelle. Zanim jednak ją dostaliśmy otrzymalismy jako danie startowe oliwki, ktore smakowaly zupelnie inaczej niż te, które na codzień można kupić w sklepie. Niedługo potem zostało zaserwowane nam nasze zamowione danie. Porcja byla naprawde spora na nasza dwojke, pieknie udekorowana krewetkami królewskimi oraz ostrygami. Potrawa bylo bardzo dobra, lekka, idealna na letni obiad. Na nasz gust troche kalmary byly zbyt gumowate, dlatego poki co 4 gwiazdki ;) do paelli dostaliśmy dwa ogromne kieliszki Sangrii, ktora byla orzezwiajaca i pyszna ????
Zamówilismy z kolega espresso, lemoniadę, krokiety i paelle i w zasadzie nic z tego nie było dobre. Lemoniada byłaby lepsza gdyby nie kilo cukru wykorzystane do jej produkcji. zamówilismy 5 różnych krokietów za 25 zl(Serrano, chorizo, kurczak, szpinak, dorsz) i w zasadzie, to po smaku trudno było je zidentyfikować( poza szpinakiem, bo trochę kolor pomagał). Paella wyglądała obłędnie, ale byla niestety kompletnie bez smaku (co stwierdzili również państwo ze stolika obok)
Po pierwsze bardzo słaba obsluga , siedząc przy pustym stoliku nie zwracali na mnie uwagi a goscie obok dostawali swoje cale lunchy, po pół godziny z zegarkiem w ręku kelner wkoncu sie zainteresował.
Tak Naprawde Paelle zostawilem prawie cała , bo była bardzo słona i nie przypominała pealli w której jest ta najlepsza skorupa z ryżu na dnie patelni.
Po 2 na stronie jest napisane ze lunch jest w cenie max 25 zł i mało tego w restauracji jest napisane ze lemoniada do lunchu to koszt 5 zł, a zostałem policzony 30 zł za lunch i 10 zł za lemoniade. Zdzierstwo i żenada.
Pyszna, hiszpańska kuchnia, która zadowoli każdego smakosza iberyjskich przysmaków. Do tego miła obsługa i przyjazne ceny, sprawiają, że jest to miejsce, do którego z chęcią się wraca.
두번 방문했고 음식이 쏠보단 맛있어서 다서 찾아갔는데 두번째 방문에는 실망했다. 몇개월째 공사중인 관계로 메뉴가 마음대로 바뀌고 없는 음식도 많은데 가격은 작은 양에 비해서 꽤 높은 편이다. 공사가 완료되면 한번쯤 다시 찾아가볼 수 있는 곳 인듯.
Byłam tu dwa razy. Pierwszy raz wyszłam zachwycona, natomiast za drugim razem zawiodłam się. Wiele dań nie jest dostępnych ze względu na remont, który trwa co najmniej pół roku. Liczyłam że znowu spróbuję te dania, które poprzednio jadłam i przeliczyłam się (choć arroz negro specjalnie przygotowano bo nie było też na karcie). Może po remoncie będzie lepiej...
Obsługa jak się później okazało nowa, niestety nie bardzo orientująca się w menu. Poprosiliśmy o polecenie dania, kelnerka nie wiedziała co polecić i w końcu przyprowadziła kucharza, pomimo iz się tego nie spodziewaliśmy Pan kucharz (z Lanzarote) przedstawił co warto zamówić i to na plus. Jeśli chodzi o wina to wzięliśmy białe domowe - dobre, gdyż Pani kelnerka powiedziała, że się na tym nie zna i nie wie co polecić, a domowe Klienci zamawiają.. Na początek dostaliśmy ziemniaczki z sosem mojo rojo i verde, później zapiekany ser oraz deskę wędlin, wszystko ok. Jesli chodzi o dania główne to zamówiliśmy kurczaka w sosie mojo (soczysty, byl ok) oraz zeberka (bardzo słodkie, niemal same kostki.. ). Z deserem było lepiej, gdyż podszedł do nas meneger-wlasciciel i zaproponował nam flan, który był bardzo smaczny, mało słodki tak jak lubię.

Quick Facts About Mojo Picón Tapas & Wine Bar