1
1
La Hacienda Grill & Taco Bar- Otwarty Sezonowo Info
Amenities
Service options
-
Takeaway
-
Dine-in
Offerings
-
Alcohol
-
Beer
-
Food
Amenities
-
Toilets
Atmosphere
-
Casual
Crowd
-
Groups
Best WLM Reviews
Lokal zlokalizowany w miejscu, gdzie nie ma za dużego wyboru, więc człowiek idzie bo cóż... Na miejscu zainteresowanie klientem sięga dna. Zamówienie obejmowało burrito 4x i pierś z kurczaka z frytkami, na wszystko czekałem 55min, ale najlepsze było przed nami. Pierś z kurczaka grillowana nawet ok, frytek nie ma co oceniać bo jak to frytki. Dochodzimy do burrito które było płaskie jak menu tego lokalu. W środku w każdym pocięte mięso wołowe które dają do burgerów, kukurydza, fasola, jakiś sos ala barbecue. W pewnym momencie jakaś kobieta czekała aby zamówić cokolwiek do jedzenia z 30min i nikt zza baru nie zdecydował się dopytać ją o zamówienie, gdy już dostała możliwość otrzymała informację, że zamówień nie przyjmują. Herbaty i kawy również nie było można kupić z powodu braku wody... Ogółem średnio, bardzo średnio a burrito to papka z byle czego.
Gość stojący na kasie jest straszny, antyspołeczny, bardzo nie miły. MEXDOG to bułka z kiełbasą za 14 ???? w smaku mocno średnie. Czas oczekiwania na to cudo 45 minut. Omijać szerokim łukiem.
Miła obsługa w miarę sprawnie poszło frytki jak frytki. Wrap z kurczakiem nawet spoko cenny wyższe jak w zeszłym roku podsylam nowy cennik Pozdro
Burito miało zawierać mięso , farsz , fasole i kukurydze. W otrzymanej tortilli znajdowało się samo mięso, po zwróceniu uwagi obsłudze, Pani powiedziała że składniki się skończyły, ale przed zamówieniem nie dostaliśmy takiej informacji. Burito nie nadaje się do jedzenia, nie polecam !!!! Strata pieniędzy, jedzenie wyładowało w śmietniku.
Tragedia - czas oczekiwania na "hot doga" (zimna bułka, ciepława kiełbasa, plasterek ogórka kiszonego zalane keczupem z tubki) wyniósł 50min. Tłumaczenie dużą ilością zamówień (niecałe 10 osób oprócz nas). Trzeba było się dopominać, bo zapomnieli o wydaniu części zamówienia. Po zwykłych frytkach i hot dogach rewolucje żołądkowe. Jakby się dało dać mniej niż 1 gwiazdkę, to definitywnie by ją otrzymali. Omijać z daleka.
Kupiliśmy 2x frytki i 2x MEXDOG. Jedne frytki dostaliśmy po 10 minutach, o 2 trzeba się było upomnieć bo Pan zapomniał.. Na MEXDOGA czekaliśmy aż 50minut!!!! Z czego nikt nas nie poinformował o tak długim czasie oczekiwania... Gdy zaczęliśmy się denerwować Pan zaproponował nam frytki w gratisie, ale pewnie znowu czekalibyśmy nie wiadomo ile, więc ich nie chcieliśmy. . A po zjedzeniu bolał mnie żołądek a inni mieli rewolucję żołądkowe.. NIE POLECAMY!!
Obsługa: dramat. Wyglądają jakby byli nacpani. Nie kontaktują. Czas oczekiwania strasznie długi. Mex dog - pol surowa kiełbasa śląska w zimnej bułce. Burgery dokładnie takie same jak w latach 90 w budkach. Zero smaków meksykanskich. Wystrój klimatyczny ale zaniedbany. Na kazdej ścianie pajęczyny. Dałem dwie gwiazdki za Burrito, które jest genialne w smaku. Aż dziwota bo w ogóle nie pasuje do tego miejsca. Tak wiec. Zamawiać Burrito i brać na wynos.
Czytając komentarze chyba już nie mam nic do dodania.. jedynie pośmialiśmy się ze szwagrem, chciał 2 kubki (zwykle,plastikowe na piwo) które stały na blacie i z nich pani podała frytki, no i zapytał o nie, aby móc je na stole położyć i dzieciom łatwiej by się jadło.. pani odmówiła bo "to są nasze, firmowe kubki" hahahaha dzieki