1
1
Gryfia-Mazur Info
Amenities
Other
-
Pet-friendly
-
Check-out time
-
Check-in time
Best WLM Reviews
Byłem w tym miejscu na weselu, jedzenie w miarę dobre, ale obsługa okropna, nic nie było na czas, dania nie zostały wydane tak jak powinny a jedna pani kelnerka chodziła z miną jakby była tam za karę. Pokoje "hotelowe" zatrzymały się w czasach PRL-u, ale okolica jest ładna.
Dwa miesiące temu miałam wesele w Gryfii i polecam bardzo. Obsługa miła, jedzenie pyszne i było go bardzo dużo więc goście głodni nie byli :) Panie z obsługi i kuchni bardzo miłe i pomocne. Sale duże, duży ogródek więc jest miejsce dla dzieci by się nie nudziły. Jedyny minus taki że dla pokoi i łazienek przydałyby się remonty a tak reszta bez zastrzeżeń.
Plusy? Piękna okolica oraz fantastyczny ogród z boiskiem, miejscem na wypoczynek, ognisko. Ale...
W małych pokojach upchnięte po 4 łóżka (niektóre łóżka to nawet nie łóżka, ale stare wersalki albo polówki). Pościel nie z kompletu, za duże kołdry do poszewek. Jak już wcześniej napisano, na ścianach pełno rozgniecionych robaków. Podczas dłuższego pobytu pokoje nie są sprzątane, trzeba prosić w recepcji o papier toaletowy. Alergicy niech się trzymają z daleka, wszystkie poduszki z pierzem, pewnie pamiętają całe pokolenia wczasowiczów, nie wspominając już o łazienkach, gdzie siedząc na toalecie trzeba przechylać się na bok, by nie dotykać umywalki. Prysznic z zasłonka - łazienka zalana, mimo dużej ostrożności.
Dzieci z kolonii traktowane jak gorszy sort, jedzenia brakuje, a zupa nazwana żurem okazała się woda z jakimś proszkiem i pokrojoną kiełbasa na ognisko. Dzieci dostają na śniadanie wydzielone po pół parówki. Właściciel bardzo źle traktuje pracowników. Na posiłek schodzi około 120 dzieci, a w kuchni jest tylko jedna osoba do wydawania posiłków. Na recepcji nie ma nikogo całe dnie.
Na balkonach liczne gniazda os (do pokojów wlatują również szerszenie), mimo zgłoszenia, kierownik nie podjął odpowiednich działań.
Dramat. Nie polecam... ani na kolonie ani na wypoczynek indywidualny.
Lokalizacja i okolica - na 5 * ośrodek do wywalenia i postawienie czegoś nowego 2*
Do sedna.
Jeżeli w ośrodku nie ma dostępnej ogólnej kuchni do użytku gości, to pokoje na wyposażeniu powinny mieć 1. Czajnik 2
Kubek 3. Małą lodówkę.
Jest świetna wiata na grilla z zadaszeniem nawet jakieś parasole, niestety jest to wynajmowane pod imprezy więc jeżeli będziecie tam a akurat będzie impreza, zostaniecie pod gołym niebem/ małym daszkiem z ławeczką. Chyba, że ktoś ma ochotę na dosiadanie się do pijącej
hołoty ( wrzaski i śmieci zostawione po imprezie nie pozwalają inaczej określić)
Właściciel w moim odczuciu bardzo sympatyczny i pomocny człowiek także liczę na to, że weźmie sobie szczerą opinię do serduszka i zacznie coś zmieniać.
Po prostu szkoda takiego miejsca w takiej lokalizacji aby poszło na zmarnowanie a pójdzie jeżeli we wnętrze ośrodka nie zostanie zainwestowana konkretna kasa. Wiemy dobrze, że jest kryzys ale miejsce z dobrą opinią zawsze będzie przynosić zyski, więc warto przygotować chociaż 5 pokoi dla par z dobrym wyposażeniem, a nie starą pościel i łóżka wersalki pojedyńcze dziecięce. Czystość była nawet okej.
Byliśmy w Gryfii na imprezie karnawałowej. Jeśli chodzi o obsługę,sale,to absolutny profesjonalizm. Jedzenie było smaczne,aczkolwiek Słyszałam,ze bywało lepiej. Miejsce urocze. Minus za dj-muzyka powinna być taneczna i karnawałowa. Było mnóstwo disco polo,gdzie ewidentnie było widać,ze mało osób sie bawiło. Natomiast przy muzyce z lat 80'byla pełna sala,a mimo tego na dj-u nie robiło to wrażenia. Pan chyba się wypalił,warto poszukać na następna imprezę kogoś innego;)
Ciężko to nazwać hotelem, to jakieś ośrodek młodzieżowy przerobiony na noclegownie pracownicze.
Łazienki okropne, końcówka PRL'u, ściany z papieru, wszystko słychać z sąsiednich pokoi, łóżka jeżeli trafiłeś na wersalkę to wygniecione, nie nadają się do spania, jak łózka z gąbką na stelażu to jeszcze ujdzie.
Parking malutki, busem ciężko stanąć, ciężarówka, czy autobus nie wjedzie.
Jedynie jedzenie mają dobre i miłą obsługę.
Obsługa bardzo miła... I to tyle, jeśli chodzi o plusy.
Pokój niewielki, ale tak brudny, że każdemu alergikowi oczy zaszłyby łzami (mi zaszły). Na niektóre rzeczy jak lokalizacja, upływ czasu, metraż- nie ma wpływu. Ale hotel, który nie jest nawet odkurzony od miesiąca to jakiś żart. Wszystkie ubrania trzeba trzymać w torbie, raz na podłogę spadła mi koszulka... I nie mogłam jej już założyć, bo była siwa od kurzu na ziemi. Mam niecałe 180 cm wzrostu i jedyną pozycją, w której nie wychodziłam poza granice łóżka, była pozycja embrionalna. Kanaliki łzowe przestały nadążać, jak weszłam do łazienki, która waliła kanalizacją i nawet psikanie antyperspirantem nie złagodziło cierpienia. Możliwe, że pokoje z niższych pięter mają lepszy standard, jednak te na ostatnim proponuję raczej omijać. Jeżeli miałabym tam zakwaterowanie w czasie urlopu, wróciłabym do domu. Koszt noclegu według mnie powinien wynosić max 40zl/osoba, niestety wychodzi drożej.
Ładna okolica, sympatyczna obsługa, dobre jedzenie. Niestety pokoje okres swojej świetności mają za sobą. Do tego nie posprzątane porządnie, pajęczyny w kątach.
Ale że względu na bliskość jeziora i okolicę polecam.
Quick Facts About Gryfia-Mazur
Today
Opening Hours
How to go there