Hero image

Bar Górski

Weteranów Wojny 2, 34-500 Zakopane Poland
Open Today:
1 1

Amenities

Service options
  • Outdoor seating
  • Takeaway
  • Dine-in
Offerings
  • Alcohol
  • Beer
  • Coffee
  • Late-night food
  • Vegetarian options
  • Wine
Dining options
  • Breakfast
  • Brunch
  • Lunch
  • Dinner
  • Catering
  • Dessert
  • Seating
Amenities
  • Toilets
Payments
  • Cash only
Children
  • Good for kids
  • High chairs
Parking
  • Paid street parking
  • Parking

Best WLM Reviews

Ładne miejsce, delikatnie udekorowane, ale nadal wpadające w klimat gór.
Obsługa bardzo miła. Pani potrafiła fajnie doradzić, co wybrać, widać było że zna się na asortymencie baru.
Jest to bar, więc brak obsługi kelnerskiej, sztućców na stołach, czy zastawy, ale nie uważam, że to źle, bo właśnie tym charakteryzuje się bar. Jest nastawiony na szybką obsługę. I właśnie tak było! Na jedzenie czekaliśmy dosłownie chwilkę.
Samo jedzenie? Marzenie! O wiele lepsze niż w droższej restauracji. Porcje na osobę są zdecydowanie dobre wielkościowo, bo naprawdę można się tam najeść.
Placek po zbójnicku podany ze startym serem i śmietaną na górze wręcz rozpływał się w ustach. Ryba z frytkami i zestawem surówek była przepyszna. Frytki chrupiące i złociście wysmażone, a sama ryba dobrze doprawiona, smaczna! Surówki też na ogromny plus, bo aż opływały smakiem świeżych produktów.
Kompot także godny polecenia, ponieważ smakował jednocześnie owocowo i cytrusowo, orzeźwiająco.
Ceny bardzo standardowe i najlepsze, jakie widziałem w mieście. Jak na Zakopane jest to wręcz finansowa kopalnia złota, ponieważ można tu naprawdę smacznie i dużo zjeść, w bardzo przystępnej cenie.
Byliśmy podczas pobytu w styczniu i jedzenie było bardzo smaczne, w bardzo przystępnych cenach w porównaniu do pozostałych opcji gastronomicznych na Krupówkach. Wiadomo, nie jest to restauracja, a bar mleczny, ale jeżeli ktoś potrzebuje się po prostu posilić i zjeść domowy, smaczny posiłek podczas pobytu w Zakopanem to zdecydowanie powinien rozważyć tę opcję. Placek ziemniaczany po zbójnicku chrupiący i sos bardzo smaczny, dobrze przyprawiony, a porcja bardzo solidna.
Mały bar, z miłą obsługą i dobrym różnorodnym jedzeniem- każdy znajdzie coś dla siebie, czy to veganin czy nie. My mieliśmy jeden zestaw kotlety z buraków, kaszą w sosie pieczarkowym i surówki , raz pierogi z mięsem, raz tortilla meksykańska z kurczakime i tortlila arabska z falafel, zupa rosół vege i pomidorowa. Za całość zapłaciliśmy 113 zł, więc nie dużo. Jedzenie bardzo dobre, minus za tortille, ale tylko dla tego, że nie były na ciepło . Na pewno tu wrócimy na następny obiad.
Likalik na uboczu, klimat baru mlecznego. Jedzenie robione na zamówienie, porcje duże
Będąc w Zakopanem trafiliśmy na lokal Bar Górski....mały bar przypominający bar mleczny....ceny niewygórowane...zjedliśmy zupę pomidorową za 10 zł za porcję...tanio i smacznie....innych dań nie próbowaliśmy ale w porze obiadowej dużo głodnych osób także można polecić ten bar blisko Krupówek...????
Bardzo dobre miejsce na śniadania i obiady :)
Byliśmy na weekend w Zakopanym i śniadania jedliśmy tylko tutaj. Bardzo miła obsługa, jedzenie świeże i bardzo smaczne.
Polecamy naleśniki z serem i jajecznicę z boczkiem na śniadanie, a na obiad zestaw z de volaille. Ziemniaczki smaczne, kurczak soczysty.
Bardzo przystępne ceny i dobra lokalizacja przy samych Krupówkach.
Trafiłam tu, szukając wegańskich opcji obiadowych i nie zawiodłam się. Potrawy domowe i może nie wyszukane, ale bardzo smaczne i w przystępnej cenie. Warto zajrzeć i spróbować wegańskich opcji z menu: zestawu z falafelem/kotletem buraczanym, pierogów czy zup. Porcje całkiem spore, dość szybka obsługa i dobra lokalizacja - niedaleko Krupówek, ale jednak nieco zdala od największych tłumów. Polecam i na pewno wrócę za rok! :)
Zamówiony kotlet po myśliwsku z ziemniakami i miksem surówek, oraz naleśniki z twarogiem i owocami a do picia lemoniada.
Sam kotlet z sosem dobry, ziemniaki ok, z surówek była marchewka - ok, kapusta biała - ok, i czerwona kapusta - tutaj porażka, jałowe bez smaku.
Naleśniki trochę przesadzone, śmietana z puchy - można zostawić więc ok, ciasto i twaróg w środku smaczne, same owoce również. Ale dodany był też syrop truskawkowy i czekoladowy (gotowe z tubek jak się domyślam) i to chyba popsuło całościowo to danie.
Najlepsza z całego obiadu była lemoniada - pychota. Polecam każdemu spróbować. Ceny przystępne i idzie się najeść. Ale ja drugi raz na jedzenie tutaj raczej nie wrócę. Miejsce jest obok Krupówek a nie na i przez to jest spokojniej.

Quick Facts About Bar Górski